[ Wybory Samorządowe 2006 ] Józef Michałek (PIS)


Wyświetlono archiwalną wersję wątku "[ Wybory Samorządowe 2006 ] Józef Michałek (PIS)" z forum www.forum.istebna.com/


Józef - Pon 19 Cze, 2006

Cieszę się, że kandydaci znaleźli się w polu zainteresowania forowiczów. Tylko co o nich wiemy? Czym sie zajmują, jakie mają zainteresowania, co potrafią zaproponować...
Jestem na liście - więc pytajcie. Może inni też przyłączą się do dyskusji... Nie wchodzę zbyt często na forum, więc mogą być zaległości z odpowiedziami - ale postaram się odpowiadać w miarę regularnie.
Uważam, że to dobrze, iż mamy w Gminie tylu kandydatów na wójta. Mam nadzieję, że równie duże będzie zainteresowanie wyborami i frekwencja. Chodzi przecież o to, aby wybory były świadome i odzwierciedlały rzeczywiste oczekiwanie mieszkańców.
Głosuję oczywiście na siebie. "natura"

marecki - Pon 19 Cze, 2006

Dobrze by było zacząć od programu wyborczego...
Józef - Pon 19 Cze, 2006

Dobrze by było zacząć od programu wyborczego...



Oczywiście! Pragne jednak zauważyć, iż zbyt czesto jest on zbiorem obiegowych haseł sprowadzajacych sie do znanego mi z czasów Gierka ...by Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej" (Słowo Poska można zastąpić: Gmina), albo ambitnych planów, których nie da się realizować.
Dlatego zanim przedstawię program wyborczy powiem: nasz samorząd może sprawniej realizować wszystkie zadania, do których został powołany.
ebik - Pon 19 Cze, 2006

Tylko co o nich wiemy? Czym sie zajmują, jakie mają zainteresowania, co potrafią zaproponować...



Potraktuj to jako pytanie.

marecki - Pon 19 Cze, 2006

Zacznę od tego, że jestem młody, więc to, co najbardziej mnie interesuje, to główny kierunek rozwoju Gminy.
Na czym chce Pan skupić siły w czasie trwania kadencji, jaki rezultat chce Pan osiągnąć w tym wybranym kierunku i za pomocą jakich działań?
Może to również jest zbyt ogólnie, ale chodzi mi o najważniejszy punkt Pana programu, o to nad czym będzie Pan nieustannie pracował, o to co będzie Pana "oczkiem w głowie" przez 4 lata urzędowania.

P.S. Byłoby dobrze, gdyby ujawnił Pan, którym Józefem Pan jest spośród obecnych 3 kandydatów o tym imieniu.
ebik - Wto 20 Cze, 2006

Głosuję oczywiście na siebie. "natura"


Wydaje mi się, że chodzi o kandydata z Andziołówki.
marecki - Wto 20 Cze, 2006

Aaa, rzeczywiście.
mefisto - Wto 20 Cze, 2006

Jestem na liście - więc pytajcie.



ile ma pan lat i jakie posiada wykształcenie ?
Józef - Wto 20 Cze, 2006

Może to również jest zbyt ogólnie, ale chodzi mi o najważniejszy punkt Pana programu, o to nad czym będzie Pan nieustannie pracował, o to co będzie Pana "oczkiem w głowie" przez 4 lata urzędowania.

Samorząd realizuje zadania wynikające z Ustawy ( i tu są te wszystkie sprawy, bardzo ważne, z którymi mamy często większe czy mniejsze trudności - więc osławione już i znane na forum dziury w drodze, śmieci, wodociągi, kanalizacje, edukacja itd, itd. ) Ale przed samorzadem stoi również zadanie umiejętnego korzystania z potencjału, który tkwi w konkretnych ludziach, ich zdolnościach, umiejetnościach i pomysłach . Samorząd powinien wychodzić im na przeciw. To może również bardzo ogólnie powiedziane - ale bardzo ważne.
A więc edukacja począwszy od przdszkola, poprzez dobrą szkołę podstawową, gimnazjum i rozwój turystyczny Gminy wydają mi się zasadnicze. (tu priorytetem jest pewnie modernizacja drogi przez Kubalonkę...
ebik - Wto 20 Cze, 2006

tu priorytetem jest pewnie modernizacja drogi przez Kubalonkę...


Co w sprawie drogi krajowej (a taką ona jest) ma do powiedzenia samorząd gminy?

Biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia gminy w kierunku renowacji i naprawy dróg na terenie gminy - mam na myśli drogi do przysiółków - temat ten nie jest i chyba nie był tak całkiem obojętny naszym radnym.
Jednak jeśli chodzi o naprawę drogi krajowej, jest tak jak jest.

Czyżby pojawiło się jakieś światełko w tunelu i po wyborach Rada Gminy wraz z Wójtem będzie mieć więcej możliwości i argumentów przekonujących do napraw drogi krajowej na terenie naszej gminy?
Józef - Wto 20 Cze, 2006

Co w sprawie drogi krajowej (a taką ona jest) ma do powiedzenia samorząd gminy?

Drogi wojewódzkiej. Właścicielem tej drogi jest Urząd Marszałkowski w Katowicach. (nie tak daleko przecież). Przypominam też, że jesienią czekaja nas również wybory to sejmiku.
Mam nadzieję, że wybierzemy tam - tym razem człowieka z Trójwsi - co wy na to?

[ Dodano: Wto 20 Cze, 2006 ]
ebik - Wto 20 Cze, 2006

Sorki, mój błąd. Nie popatrzyłem do wykazu.
Jednak dalej aktualny jest temat, jak samorząd poradzi sobie z naprawą drogi wojewódzkiej. Czy tylko obecność kogoś "od nas" w sejmiku rokuje jakieś nadzieje??
Józef - Wto 20 Cze, 2006

Jednak dalej aktualny jest temat, jak samorząd poradzi sobie z naprawą drogi wojewódzkiej. Czy tylko obecność kogoś "od nas" w sejmiku rokuje jakieś nadzieje??



W tej sprawie liczy się przede wszystkim umiejętność gry zespołowej. Jest wiele mozliwości podjęcia takiej... np. podjęcie starań, aby tzw. "Pętla beskidzka" - stała się z prawdziwego zdarzenia produktem turystyki samochodowej z dobrą nawierzchnią, parkingami, punktami widokowymi, gastronomią itd. itd. Wtedy rozmawiać trzeba także z gminą w Milówce, z Węgierską Górką, Żywcem, Szczyrkiem, Wisłą, Urzędem Marszałkowskim. Wykorzystać należy także usytuowanie osrodka COS-u na Kubalonce i planowane tam na 2008 r. Mistrzostwa Świata... Chodzi o to, aby modernizacja nie zakończyła sie na Kubalonce. Swoją drogą połączenie Koniakowa z Żywiecczyzną jest już niemal gotowe. (Prace trwają) W tej sprawie ważne było zaangażowanie radnego semiku Władysława Motyki z Milówki.

[ Dodano: Wto 20 Cze, 2006 ]
voytaz - Wto 20 Cze, 2006

Jesli chodzi o mnie to musze powiedziec, ze podoba mi postawa Jozefa Michalka Natura (naturalny wojt?) - mam na mysli fakt, ze chce na forum zachecic do oddania glosu na siebie... Na razie tylko On sam zdecydowal sie na taki krok.

Nasi radni proszeni prawie dwa lata nawet nie raczyli sie odezwac...

Z drugiej jednak strony wiem doskonale, ze wyzej wspomniany pan jest obecny na forum juz od pewnego czasu i jak dotychczas nie byl specjalnie tutaj rozmowny...
ebik - Sro 21 Cze, 2006

Lepiej późno niż wcale.
jack - Pią 23 Cze, 2006

ale narazie tylko ogólniki i same obietnice
ebik - Pią 23 Cze, 2006

ale narazie tylko ogólniki i same obietnice


Nie uważasz zatem, że czas zadać jakieś szczegółowe pytanie? Poza tym wydaje mi się, że kampania wyborcza to przede wszystkim obietnice.

Jeżeli chodzi o:
podjęcie starań, aby tzw. "Pętla beskidzka" - stała się z prawdziwego zdarzenia produktem turystyki samochodowej z dobrą nawierzchnią, parkingami, punktami widokowymi, gastronomią itd. itd. Wtedy rozmawiać trzeba także z gminą w Milówce, z Węgierską Górką, Żywcem, Szczyrkiem, Wisłą, Urzędem Marszałkowskim.


to uważam to za bardzo dobry pomysł. W końcu w jedności siła.

Ale żeby nie było tak fajnie to mam pytanie do kandydata.

Na czym ma polegać "dobra szkoła podstawowa"? Co trzeba zmienić w niej na dzień dzisiejszy?
maxp - Sob 24 Cze, 2006


A więc edukacja począwszy od przeczkola, ...



to tylko błąd czy jakiś nowy pomysł ?
KaYa - Nie 25 Cze, 2006

w sumie i tak duża częsc dzieci z 3wsi uczęszcza do przedszkola prowadzonego przez siostry więc chyba nie da się tu za wiele zrobic, zresztą chyba nie jest tak najgorzej
lena - Nie 25 Cze, 2006

A więc edukacja począwszy od przeczkola


ŻE TAK POWIEM...EDUKACJĘ PRZEDSZKOLAKÓW ZOSTAWMY PANIOM PRZEDSZKOLANKOM, NIE MIESZAJMY MALUCHOM W GŁOWACH MÓWIĄC, ŻE SĄ "PRZECZKOLAKAMI" A NIE "PRZEDSZKOLAKAMI"... Z DRUGIEJ STRONY... PEWNIE NASZA GMINNA EDUKACJA RZECZYWIŚCIE SZWANKUJE SKORO KADYDAT NA RADNEGO MA PROBLEMY Z ORTOGRAFIĄ
marecki - Nie 25 Cze, 2006

KADYDAT NA RADNEGO


na wójta... każdemu się zdarzają jakieś potknięcia... popatrz na prezydenta...
jack - Nie 25 Cze, 2006

nie patrzmy na Prezydenta bo będziemy mieli w gminie taki bałagan ja w Warszawie
Józef - Nie 25 Cze, 2006

PEWNIE NASZA GMINNA EDUKACJA RZECZYWIŚCIE SZWANKUJE SKORO KADYDAT NA RADNEGO MA PROBLEMY Z ORTOGRAFIĄ



Tak masz racje, popełniam błędy i to pewnie jest najwazniejsze przy doborze kandydata. Ale czy znjdziesz kogoś, kto ich nie popełnia.
Osobiscie, za wiekszy problem uważam, gdy ktoś nie przyznaje sie do nich.

[ Dodano: Nie 25 Cze, 2006 ]
marecki - Nie 25 Cze, 2006

parafraza psalmu


Ale to akurat jest podpis jednego z użytkowników, a nie zdanie wszystkich forumowiczów...
Józef - Nie 25 Cze, 2006

Tak. Zastanawiałem się jednak i czekałem, czy ktoś zareaguje.

[ Dodano: Nie 25 Cze, 2006 ]
Kesio - Czw 29 Cze, 2006

co tu jest grane???
mijomo - Pią 30 Cze, 2006

no właśnie...
jack - Pią 30 Cze, 2006

forum jest po to by pokazywać swoje myśli a nie je kneblować
marecki - Pią 30 Cze, 2006

modernizacja drogi przez Kubalonkę


To akurat może się stać już w 2008 roku, z powodu mistrzostw świata juniorów w
narciarstwie klasycznym, które organizuje wspólnie Wisła, Szczyrk i Istebna.

Ale wróćmy do tematu, nie przejmując się niesfornymi użytkownikami...
Zmiany w edukacji na naszym terenie nie trafiają do mnie jako hasło wyborcze, więc co jeszcze chce Pan zaproponować naszej Gminie?
JURGO - Pią 30 Cze, 2006

panie JOZKU-mam moze troche nietypowe pytanie ale jednak je zadam-co pan mysli o o swoich rywalach, "zabawach"malolatow rozrabiajacych po nocach i smieciach,za wywoz ktorych placimy?prosilabym tez o odpowiedz co zamierza pan zrobic w tym kierunku?

tak na marginesie gratuluje pomyslu pokazania sie na forum
Józef - Pią 30 Cze, 2006

co jeszcze chce Pan zaproponować naszej Gminie?



Stawiam również na turystykę a to wymaga inwestycji i zmiany wizerunku wsi. (najogóóólniej ujmując)

[ Dodano: Pią 30 Cze, 2006 ]
konfident - Sob 01 Lip, 2006

Myślę, ze takie problemy jak śmieci itp. sa istotne ale tak naprawde to szczegóły.
Uważam, ze o wiele ważniejszą sprawą jest wizerunek gminy.
Wrócę tu do turystyki o której Pan wspomniał, ponieważ jest to jedyna szansa dla gminy. Jedyna ale tak naprawdę ogromna biorąc pod uwagę potencjał turystyczny trójwsi.
Należy jednak wziąśc pod uwagę, że samo "nastawienie" się na turystyke nie wystarczy.
Jeśli chodzi o inwestycje to wiemy przecież, ze gmina nie będzie budowac osrodków wypoczynkowych ani hoteli z oczywistych powodów. Właściwym wyjsciem byłoby stworzenie programu dla inwestorów z zewnątrz. Programu, który będzie zawierał konkretne i szczegółowe propozycje, ułatwienia oraz założenia dotyczące wykorzystania walorów naturalnych trojwsi. Czy jako kandydat na wójta myśli Pan o stworzeniu czegoś takiego?
Józef - Sob 01 Lip, 2006

- oczywiście!
- ważne jest przede wszystkim tworzenie klimatu do inwestycji i przekonywanie ludzi, że zdecydowanie bardziej opłaca się sprzedaż ziemi pod inwestycję niż pod kolejną daczę, które niestety, zbyt często powstają w miejscach, gdzie nie powinny.
Waże jest również okreslenie rodzaju turystyki, który chce się preferowac i współpraca z innymi samorządami w temacie np. budowy parku tematycznego. To one aktualnie są największym magnesem turystycznym. Ich powstawanie przewidują również programy finansowe UE. Więc - samorządy do dzieła!
Natomiast, obawiam się, że w przypadku braku wspólnej wizji rozwoju turystyki chociażby w ramach współpracy Beskidzkiej Piątki pieniadze z RPO trafią na Jurę Krakowsko-Częstochowską albo na Żywiecczyznę. Osobiście - od jakiegoś już czasu jestem gorącym zwolennikiem powstania Lokalnej Organizacji Turystycznej w ramach Beskidzkiej 5. Jak narazie ....
voytaz - Nie 02 Lip, 2006


przekonywanie ludzi, że zdecydowanie bardziej opłaca się sprzedaż ziemi pod inwestycję niż pod kolejną daczę



???
A po co sprzedawac? Cena ziemi w Istebnej w porownaniu do takiego Ustronia to przepasc..
maxp - Nie 02 Lip, 2006

tworzenie klimatu do inwestycji



to będzie trudne ze względu na znaki ograniczające poruszanie się sam. powyżej 8 ton. Może to tylko na czas remontu słynnego mostku ??
grzegorz - Sro 02 Sie, 2006

Józef

ja sie tylko zastanawiam czy pan znowu bedzie miał "kościelna kampanie przedwyborcza" jak to było przed ostatnimi wyborami???
Izka - Sro 02 Sie, 2006

Heh, Grzegorz, trafiłeś w sedno z tym pytaniem...

Jakże by moglo być inaczej, prawda panie Józefie?
Wsparcie księdza proboszcza i tych "pomagierów", robiących antykampanię innym kandydatom, może okazać się owocne...

A może by tak spróbować samemu zagrać czysto i w porządku?
Samemu swoją uczciwą postawą spróbować wygrać wybory...
Samemu zapracować na dobrą opinię wśród wyborców...
janko - Czw 03 Sie, 2006

No to pewnie będą dzwony biły na ogłoszenie wyniku wyborów! Jeżeli otoczenie kandydata jest takie jak przedtem, to pewnie bedziemy mieć czarną (brudną) kampanię wyborczą. Może by tak do RADY PARAFIALNEJ kandydować?
ebik - Pią 04 Sie, 2006

Co złego w tym, że Józef ma poparcie przewielebnego? Czy to znaczy, że gra nieczysto?
W poprzednich wyborach miał nawet niezłe poparcie. Zatem nie miał wcale takiej złej opinii wśród wyborców i nie wydaje mi się aby to wszystko było za sprawą Dżekiego.

No chyba, że się mylę i mieszkańcy Trójwsi nie mają swojego zdania ale postępują zgodnie z wytycznymi swego duszpasterza, w co nie do końca chce mi się wierzyć.

A tak na marginesie, to nie popierałem go w poprzednich wyborach i nie oddałem na niego głosu.
grzegorz - Nie 06 Sie, 2006

Co złego w tym, że Józef ma poparcie przewielebnego? Czy to znaczy, że gra nieczysto?


Pan Józef "Natura" dobrze wie, ze gdy otrzyma poparcie tzw.Dżekiego to jego poparcie wzrosnie a to za sprawa, tych staruszek które chodza codziennie do koscioła. One wszystko robia tak jak ks. powie!!!
P.S: PiS - o tym dobrze wiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a moze by tak kampanie w Radiu Maryja!!!
voytaz - Nie 06 Sie, 2006

Te wystepy Dzekiego cztery lata temu daly chyba efekt dokladnie odwrotny niz Ty tu grzegorzu sugerujesz. A co do nieczystej gry - tego trzeba sie doszukiwac raczej u innych kandydatow...
ebik - Nie 06 Sie, 2006

Te wystepy Dzekiego cztery lata temu daly chyba efekt dokladnie odwrotny niz Ty tu grzegorzu sugerujesz.


Też mi się tak wydaje. A poza tym to wystąpienie Dżekiego było skierowane przeciw obecnie panującej. Odniosłem wrażenie, że poparcie Józefa było raczej drugoplanowe.
GiAnKa - Nie 06 Sie, 2006

Mi sie wydaje,że to było równorzędne...ale bardziej to chyba ludzi zniechęciło...i widze,że to nie tylko w Koniakowie taki cyrk był...
waryjot - Pon 07 Sie, 2006

a jak dla mnie który jest trochę z zewnątrz to cała ta sytuacja jest chora... wybaczcie moi drodzy ale gdzie ekumenizm, tolerancja... a co ma wiara do tego jakim się jest wójtem? i nie wiem czy były jakieś machlojki przy głosowaniu, czy były jakies nieczyste zagrania itp. ale co ma przekonanie religinje do sprawowania urzędu...??!! i że niby mamy być tolerancyjni...?? a najbardziej mi obrzydza to że Kościół katolicki nawołuje do pojednania chrześcijan a tu sam dziekan robi taki syf (za przeproszeniem) bo inaczej się tego nie da nazwać... no coś tu jest nie tak jak powinno być
ebik - Pon 07 Sie, 2006

Na szczęście Kościół Katolicki to nie tylko Dziekan z Istebnej ze swoimi czasem dziwnymi zrywami.
Na mój głupi rozum wybór wójta, czy jakiejkolwiek innej osoby urzędowej, że tak powiem, nie powinien być uzależniony od przekonań religijnych kandydata i wydaje mi się, że nie jest. W końcu to ludzie wybierają. A czym się kierują przy wyborze, tego chyba sam diabeł nie wie.
Weźmy takie wybory parlamentarne. Za każdym razem Kościół Katolicki wzywa do wybierania kandydatów prawicowych, związanych z religią katolicką. A efekt? Mamy na zmianę rządy prawicowe i lewicowe.

Ale tak w ogóle wracając do tematu, mam pytanie do kandydata Józefa, o ile tu jeszcze zagląda. (w końcu to temat o nim)

Co możesz powiedzieć o swoich dokonaniach dla Trójwsi do tej pory? Byłeś radnym powiatowym. Udzielasz wywiadów (za jeden ostatnio Ci się troche oberwało) ale co poza tym? Odłóż na chwilę na bok skromność i po prostu się pochwal.
Nie jestem specem od kampanii wyborczych ale uważam, że pokazanie dotychczasowych osiągnięć jest pewnym atutem.
tobiasz - Wto 08 Sie, 2006

Wsparcie księdza proboszcza i tych "pomagierów", robiących antykampanię innym kandydatom, może okazać się owocne...

A może by tak spróbować samemu zagrać czysto i w porządku?
Samemu swoją uczciwą postawą spróbować wygrać wybory...



Mi zaś nie wydaje sie, zeby ksiądz proboszcz swoimi wypowiedziami wsparł tego kandydata. Raczej mu to zaszkodziło. Bez tej "kampanii" dziekana pewnie wybory by wygrał, bo ludzie już chcą zmian, chcą nowej miotły na Trójwsi.

No i wątpię, aby to pan Józef prosił ks Patalonga o taką kampanię. Pewnie to był pomyśł przewielebnego. Przecież wszyscy wiedzą, że on jest do tego zdolny!! Nie oskarżał bym kandydata o nieczystą, nieuczciwą grę. Ale skoro to jest temat samego kandydata, to ja mam do niego właśnie pytanie o to.

A więc panie Józefie, jak to bylo z tym dziekanem? To był jego pomysł czy to pan go poprosił o wsparcie? Wierzę, że szczerze pan odpowie..
Józef - Wto 08 Sie, 2006


(...) Ale tak w ogóle wracając do tematu, mam pytanie do kandydata Józefa, o ile tu jeszcze zagląda. (w końcu to temat o nim)
(...)
Co możesz powiedzieć o swoich dokonaniach dla Trójwsi do tej pory? Byłeś radnym powiatowym. Udzielasz wywiadów (za jeden ostatnio Ci się troche oberwało) ale co poza tym?



Oczywiście zaglądam na forum. Interesują mnie Wasze opinie - sam może nie za dużo się wypowiadam (ale tak może lepiej)

Co do moich dokonań dla Trójwsi, to powiem szczerze - nie są może zbyt imponujące - jednak od wielu lat staram się konsekwentnie angażować we wszystko, co buduje społeczeństwo obywatelskie - otwarte, aktywne, podejmujące inicjatywę, otwarcie wyrażające swoje zdanie i opinię. (Dlatego też uczestniczę w forum)
Co do konkretów - to zakładałem, uczestniczę i działam w stowarzyszeniach. Jestem prezesem Stowarzyszenia Agroturystycznego (kilkadziesiąt gospodarstw powiatu cieszynskiego - www.agroturystyka.pl/cieszyn), sekretarzem w Oddziale Górali Śląskich ( www.goraleslascy.pl , inicjatywa wypasu owiec - wykorzystanie niekoszonych łąk, organizowanie imprez np. Gajdosze, Zaduszki istebniańskie, wystawy fotograficzne), koło Macierzy Ziemi Cieszyńskiej - stały udział w spotkaniach - inicjatywa odsłonięcia tablicy pamiątkowej ks. E. Grima, tablicy pomordowanym mieszkańcom Trójwsi w Jabłonkowie), we współpracy z muzeum Na Grapie w Jaworzynce - projekt trasy i wykonania Beskidzkiej Ścieżki planetarnej) w ramach działalności w Stowarzyszeniu Na Groniach i współpracy z istebniańskim gimnazjum - organizacja i przeprowadzenie dwóch edycji Konkursu Wiedzy o regionie, skład i wydawanie od pięciu lat Kalendarza z Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa, współpraca z lokalnym radiem, TV-3, prasą ..... mógłbym jeszcze dalej wymieniać. Te wszystkie działania są całkowicie społeczne, nie można więc równać ich z działaniami chociażby innych gminnych instytucji - jednak, uważam są bardzo ważne ze względu na angażowanie się społeczne innych osób, bez których oczywiście sam – nic bym nie zrobił. Wyznaje zasadę gry w drużynie.
Nie ukrywam – jestem również krytycznym obserwatorem poczynań naszego samorządu. Jednak uważam, że krytyczne patrzenie na działalność radnych i wójta jest w każdych okolicznościach niezbędne. Funkcjonowanie opozycji to podstawowy wymóg demokracji. Zaryzykuje wręcz twierdzenie, że bez wolności słowa i opozycji nie ma demokracji! Co do demokracji – to uważam, że jest to na dzisiaj jedyny ustrój możliwy i zapewniający rozwój w Europie.

Co do mojej działalności w Radzie Powiatu (1998-2002) to bardzo dużo nauczyła mnie aktywna praca w fazie powstawania podwalin jego funkcjonowania. Aktywnie uczestniczyłem przy powstaniu Statutu (taka konstytucja działania ) i Regulaminu Pracy. Poza tym będąc członkiem komisji rewizyjnej miałem okazję krytycznego spojrzenia na działalność urzędu starostwa jak i jego jednostek. Jako przewodniczący komisji edukacji wspierałem zachowanie na terenie naszej gminy ZSZ ( konieczność przeniesienia z placu kościelnego do SP nr 2 na Zaolziu) jak i powstanie (w nowej rzeczywistości – po reformie oświaty) liceum profilowanego. (Myślę, że to była dobra decyzja) Uczestniczyłem również – społecznie w Społecznej Radzie szpitala w Cieszynie (wgląd w funkcjonowanie i problemy szpitala, aktualnie jestem zastępcą przewodniczącego Rady Społecznej szpitala na Kubalonce.) Podjąłem wtedy również decyzję o ufundowaniu dwóch komputerów dla kółka komputerowego działającego w domu parafialnym. Zostały one później przeniesione do powstającego centrum informacji przy GOK-u.
Duzo fotografuję - dlatego moje zdjecia czesto wykorzystywane są przez Naszą Trójwieś, zamieszczane są w folderach i katalogach (nieodpłatnie)
To tylko przykłady. Myślę, że nie odbierzecie tego jako chwalenie się – to po prostu odpowiedź na zadane mi pytanie. (osobiście nie lubię się chwalić)

Pozdrawiam.

[ Dodano: Wto 08 Sie, 2006 ]
jack - Wto 08 Sie, 2006

A mnie jest obojętne kto będzie gmnią rządził ważne aby ludzie w niej mieszkający byli zadowoleni i nie ważne czy to Katolik czy Ewangielik
ebik - Wto 08 Sie, 2006

Dzięki za odpowiedź. Wcale nie odebrałem jej jako chwalenie się. Moim zdaniem społeczeństwo powinno wiedzieć o dokonaniach i działalności kandydatów na stanowiska państwowe.
tobiasz - Sro 09 Sie, 2006

Ja również dziękuję za szczerą odpowiedź, znów Pan zyskał w moich oczach. Powodzenia w listopadzie!!
JURGO - Pią 11 Sie, 2006

obserwuje temat i jakos nie mam przekonania do 'NATURY"-pisze duzo i obiecuje tez wiele ale wydaje mi sie ze niekiedy lepszy jest kandydat z niewielkimi i konkretnymi obietnicami niz...i jeszcze jedno-mam wrazenie,ze owy pan probuje lapac wszystkie "wrony za ogon"a to niestety nie zawsze sie w zyciu sprawdza.jak dla mnie najlepszym kandydatem na dzien dzisiejszy bylby Jan S (wszyscy go znamy jako "wsciekly")mysle ze jest to konkretny facet z zasadami a w tej chwili kogos takiego potrzebujemy

[ Dodano: Pią 11 Sie, 2006 ]
Izka - Pią 11 Sie, 2006

Była raczej zabraniem głosu w bardzo ważnym wydarzeniu dla naszej całej społeczności Trójwsi (jest Dziekanem) i moim zdaniem miał do tego prawo


Kościół nie jest miejscem do tego typu "zabierania głosu"!!!
A dziekanowi chyba nic do polityki...

Józef - Pią 11 Sie, 2006

a ja jako zwykly obywatel to jakie mam niby prawo?



... masz pełne prawo wyrażać swoje opinie.
Myślę, że jednak - nie zabraniasz wyrażania opinii innym.
KaYa - Pią 11 Sie, 2006

jest ksiedzem,wiec ma prawo?tak?a ja jako zwykly obywatel to jakie mam niby prawo


masz takie samo prawo... nikt nie zabrania ci powiedziec głośnop tego co myslisz.. takie samo prawo ma ksiadz, ja nie pochwalam tego ale to ze jest on osob.a duchowną nie zabrania mu publicznego wygłoszenia swojego zdania! wiele razy ksiadz zabierał głos nie tlyko w kwestii koscioła więc nie rozumiem dlaczego uderzyła cie aqrat jego wypowiedź na temat nowego wójta
tobiasz - Pią 11 Sie, 2006

Porównajcie dotychczasowe dokonania wszystkich kandydatów!! Jak dla mnie to "Natura" robi najwięcej.
RAMZES - Sob 12 Sie, 2006

Porównajcie dotychczasowe dokonania wszystkich kandydatów!! Jak dla mnie to "Natura" robi najwięcej.



chyba " Matka Natura" , ta dopiero się stara!!!!
ebik - Sob 12 Sie, 2006

zajmowac sie swoja parafia a nie wyborami


On tylko przemawiał do pariafian, którzy mieli wziąć udział w wyborach.

Izka - Nie 13 Sie, 2006

Co masz na myśli pisząc "tego typu"?


"Typu" politycznego
janko - Pon 14 Sie, 2006

Mślę, że pan Józek już nam co nieco pokazał. W poprzednich wyborach stworzyli ekipę "Wspólnota...",która miała zmienić Trójwieś - wiele szumnych obietnic padało co do przyszłych działań. Co się jednak okazało. Po jakimś czasie radni z tej ekipy i ich zaplecze nie potrafili nic zmienić. Dzisiaj pan zapewne zmieni barwy i spróbuje znowu namącić ludziom w głowach. Może to jest jakiś sposób ale proszę o jednym pamiętać - ludzie też mają pamięć. Jeżeli pan nie poradził sobie ze "Wspólnotą...", to jak pan poradzi sobie z całą gminą?Myślę, że to powinni wziąć pod rozwagę wyborcy przy podejmowaniu decyzji.
JURGO - Pon 14 Sie, 2006

Jeżeli pan nie poradził sobie ze "Wspólnotą...", to jak pan poradzi sobie z całą gminą?



ze wspolnota moze pan Jozek se nie poradzil ale z pomoca Natury na pewno sobie poradzi,(to tak ladnie brzmi...)
tak na marginesie-panie Jozku nie sztuka zmienic nazwe z jednej na druga ale dotrzymac obietnicy a tych zdaje mi sie jest juz odrobine za duzo...jak ma pan zamiar to wszystko zrealizowac???cenie pana za checi ale jak dla mnie to jeszcze za malo.mam pytanie-co pan zrobil konkretnego dla naszej trojwsi?
Józef - Pon 14 Sie, 2006

mam pytanie-co pan zrobil konkretnego dla naszej trojwsi?


...ale proszę uściślić pytanie. Jako kto? Osoba prywatna jaką jestem, radny powiatowy kadencji 1988-2002.... radnym u nas w gminie jeszcze nie miałem okazji być ani oczywiście wójtem.

Jeżeli chodzi o wspólnotę - to był to komitet wyborczy, który wprowadził kilku radnych. Myślę, że wpłynęli oni na poprawę pracy Rady. (Józef Polok, Janusz Juroszek, Piotr Gburek, Czesław Muszalik, Paweł Polok) Oczywiście, większości w radzie nie uzyskali więc trudno zarzucać im brak osiagnięć. Ocenia się zawsze trzymających władzę - tu oczywiście najwięcej do powiedzenia ma pani wójt i komitet wspólne dobro.

A co do obietnic.
dotrzymac obietnicy a tych zdaje mi sie jest juz odrobine za duzo...

Może je Jurgo przypomnisz?
Zazwyczaj rozmawiam (mówię) o problemach i szansach na ich rozwiązanie.
grzegorz - Wto 15 Sie, 2006

tu oczywiście najwięcej do powiedzenia ma pani wójt


według Pana wszystko to zepsuła pani wójt???czy jak???
tobiasz - Wto 15 Sie, 2006

pani wójt i komitet wspólne dobro.



Grzegorz, naucz sie czytać:) To jest oczywiste, że ocenia się tych którzy rządzą!
W sejmie też jest PO, SLD, PSL, o ocenia się pakt PiS+LPR+Samoobrona, bo to oni decudują o wszystkim.
Józef - Wto 15 Sie, 2006


według Pana wszystko to zepsuła pani wójt???czy jak???



Co niby zepsuła?
Z tego, co widać raczej poczyniła bardzo wiele inwestycji...
ebik - Wto 15 Sie, 2006

wszystko to zepsuła pani wójt???czy jak???


Czy Józef gdzieś napisał, że Pani Wójt coś zepsuła???
janko - Sro 16 Sie, 2006

Nie bardzo widzę różnice pomiędzy poprzednią radą a obecną więc i poprawa działań rady to bajka- szczególnie radni z Jaworzynki ( ludzie zarzucali im na zebraniach wiejskich zupełną bierność). Wspólnota spotykała się przed wyborami i miała ciągle się spotykać - troszkę nawaliła cała organizacja i to Pan też za to ponosi odpowiedzialność. Ciekawe że do swoich osiągnięć nie zalicza Pan załatwienie sobie posadki w schronisku na Zaolziu. Schronisko podlega powiatowa a Pan jako radny świetnie sobie to wykorzystał - gratuluję. Aż strach pomyśleć co będzie jak Pan zostanie ( nie daj Boże) wójtem.
Józef - Sro 16 Sie, 2006

Nie bardzo widzę różnice pomiędzy poprzednią radą a obecną

Ja w przeciwieństwie do ciebie - widzę.
A jeśli chodzi o moją
janko - Czw 17 Sie, 2006

Wynika z tego że źle dobraliście sobie kandydatów a potem radnych. Nie ma wię gwarancji na dziś, że taki sam błąd popełnicie drugi raz - skąd weźmiecie teraz ludzi? Jeżeli chodzi o posaadkę, to przecież znajomości zostają. Natomiast nie bardzo wiem jak przynależność do jakiejkolwiek partii może wpłynąć na decyzję o remoncie szkoły, budowie wodaciągu, drogi .... Partie się zmieniają ( u władzy) a problemy ludzi pozostają i tym sposobem nie widzę potrzeby upartyjnienia gminy. Może teraz PIS jest na fali ale za 1, 2, 3 lata? Widzę silną pokusę taniej reklamy ( utożsamiania się z znaną partią) ale to może się źle skończyć - mariaż z proboszczami też niewypalił. Wracając do pana osoby, to rozmawiając z ludźmi napotyka się na stwierdzenia: " po tym jak nas Michałek wystawił jest mi obojętne kto tą gminą będzie rządził". Smutne ale prawdziwe słowa. Ale sią rozgadałem. Zamilknę na jakiś czas a później się znowu włączę w dysputy - bliżej wyborów będzie pewnie wielu zainteresowanych. Pozdrawiam
Józef - Wto 10 Paź, 2006

Zapraszam na spotkanie przedwyborcze Prawa i Sprawiedliwości, które odbędzie sie 15 października w sali OSP w Istebnej o godzinie 10,30.
Na spotkaniu tym obecni będą wszyscy kandydaci Komitetu Wyborczego PIS do Rady Gminy, Rady Powiatu i Sejmiku Województwa Śląskiego.
Na spotkaniu obecni będą również posłowie PIS-u.
janko - Wto 10 Paź, 2006

A jak was będzie mało, to zaproście posłów Samoobrony!
Józef - Sro 11 Paź, 2006

... zaproście posłów Samoobrony!


...też ludzie
janko - Sro 11 Paź, 2006

Mam na myśli styl prowadzenia polityki. Tu nie ma miejsca na zadymiarzy - lepiej robić coś z pożytkiem dla społeczeństwa bez uciekania w partyjniactwo. I tylko to miałem na myśli.
Józef - Sro 11 Paź, 2006

- lepiej robić coś z pożytkiem dla społeczeństwa bez uciekania w partyjniactwo. I tylko to miałem na myśli.


-zgadza się.
A z partiami to jest tak, iż jeżeli już są i wszyscy płacimy na ich utrzymanie (utrzymywane są z budżetu państwa) - to przecież można korzystać z ich mozliwości organizacyjnych.
A jak wygląda styl uprawiania polityki to już nie tyle zależy od partii, tylko od ludzi, którzy w jej ramach funkcjonują.
miroo - Sro 11 Paź, 2006

ja załuje, że nam sie samoobrona w trójwsi rozleciała - chętnie bym sie zapisał.
I głosuję na nich!
janko - Czw 12 Paź, 2006

A z partiami to jest też tak, że potem góra narzuca tym na dole co mają robić. Dlaczego Samoobrona w Istebnej się rozpadła? W wyborach do parlamentu góra kazała umieścić na listach osoby które ona wyznaczyła, pomijając tych co te struktury tworzyli na tym terenie. inne partie też tak robią i to jest to dziadostwo partyjne którego nam tu nie trzeba. Mamy dość swoich lokalnych liderów i nie musimy podpinać się pod żadną partię. Swoją drogą aż płonę z ciekawości jak to Kaczyński z Lepperem będą remontowali drogi w gminie z wykorzystaniem swoich struktur. Paranoja!
Józef - Czw 12 Paź, 2006

Widzę, Janko, że nie opuszcza cię sarkazm.
- Do dróg gminnych napewno Lepera ani Kaczynskiego nam nie potrzeba. Co do obsadzania list - mam nadzieję, że to, co zdarzyło się w samoobronie - nie powtórzy się w pis-ie. W tych akurat wyborach wszyscy kandydaci zostali wyłonieni z inicjatywy dołów. Nawet bardzo dobry kandydat do sejmiku wojewódzkiego, z którym wiążemy duze nadzieje - ma nasze pełne poparcie. I może wreszcie w następnej kadencji zrealizowany będzie remont generalny drogi wojewódzkiej przez Kubalonkę.
I jeszcze jedna refleksja. Spotykam często różnych ludzi. W rozmowie ze mną potrafią wychwalać jakąś partię a potem dowiaduję się, że ta ich opinia tak tylko pod publiczkę, pod rozmówcę... Nie widzę nic złego jeżeli ktoś przyznaje się do określonej partii. Natomiast dwulicowość i hipokryzja to cechy, których nie lubię.
jack - Czw 12 Paź, 2006

a co będzie jak Ps straci władze wyborach samorządowych to z nami nik nie będzie chciał gadać
nie lepiej to nie podzszywać sie pod zadną partie Warszawską tylko zrobić coś swojego
Józef - Czw 12 Paź, 2006

na dole o wiele łatwiej idzie się dogadać. Np. w powiecie żywieckim platforma idzie razem z pis-em do powiatu (blokiem), myślę, że i u nas tak będzie.
a jeżeli idzie o "coś swojego" jak to określiłeś, to problem w tym, że nigdy tak do końca nie wiadomo co to jest. Poza sytuacją np. Edwarda Bielesza - kiedy komitet wyborczy jest poprostu jego: "KW Edwarda Bielesza" - i juz.
maxp - Pią 13 Paź, 2006

jak tak dalej pójdzie z naszą demokracją to przy następnych wyborach niepotrzebne będą nazwiska na listach wyborczych tylko głosować na partię a partia wstawi nam "odpowiednich radnych, wójtów, starostów" itp.
Ale przed tem trzeba uchwalić ustawę żeby zablokować możliwość wystartowania w wyborach samorządowych pojedyńczych obywateli tak żeby przywódcy partyjni mogli o wszystkim decydować za nas -przecież oni najlepiej w Warszawie wiedzą co dla nas najlepsze.
Józef - Pią 13 Paź, 2006

Maxp, dlaczego uważasz, że niepotrzebne będą nazwiska. Przecież to właśnie określone osoby są podstawą wszystkich list wyborczych.
A jeżeli chodzi o lokalne komitety... cztery lata temu było ich w Istebnej zdecydowanie więcej. Były takie, które wystawiły tylko jedną, znaną w danym przysiółku osobę i co? Nic z tego nie wyszło a dziś to już nikt nawet nie próbuje startować w pojedynką.
Jak już wcześniej mówiłem samorząd to gra zespołowa. Demokracja również.
maxp - Pią 13 Paź, 2006

niepotrzebne będą nazwiska



bo jeżeli głosuję na "X" (np. kandydat do powiatu) to nie chcę swojego głosu oddawać na "Y" , który jest pierwszy na liście a tym bardziej na "Z" z innego komitetu (bo takie podpisali porozumienie o blokowaniu list).
Może się zdarzyć tak że głosując na swojego kandydata X wybiorę Z i to mi się nie podoba. Moim zdaniem jest to manipulowanie moim oddanym głosem.

Pojedyńczo nikt nie startuje bo nie jest w stanie sam sprostać stawianym mu wymaganiom odnośnie zarejestrowania się ( a może wystarczyłaby lista z głosami poparcia ze swojego przysiółka)
Józef - Pią 13 Paź, 2006

bo jeżeli głosuję na "X" (...)


Ordynacja proporcjonalna, która obecnie obowiązuje w miejscowościach powyżej 20 000 mieszkańców oraz do powiatu i wyzej zakłada, że głos oddany na X - oddany jest również na określony komitet wyborczy. Zasada podziału mandatów jest więc taka, że najpierw wylicza się mandaty należne komitetowi wyborczemu - a później konkretnym osobom - w zależności od ilości uzyskanych przez nie głosów. Może więc się zdarzyć, że osoba z ostatniego miejsca uzyska mandat a z pierwszego - nie. Nie ma więc obawy, że głos oddany na X przejdzie na Y. Natomiast prawdopodobieństwo, że osoba z pierwszego miejsca na liście uzyska najwięcej głosów powoduje spory o lokaty na listach. I tylko dlatego.
Natomiast do gmin i miejscowości do 20,000 mieszkańców obowiązuje ordynacja większościowa. Tutaj sytuacja jest prosta - radnym zostaje ten, kto w kolejności uzyska największą ilość głosów.

Co do blokowania - to obowiązuje zasada poszanowania głosów. Im w danych wyborach jest więcej głosów uwzględnianych - tym lepiej. Nikt z głosujących nie chce aby jego głos nie liczył się w ostatecznym rozliczeniu.
np. KW Edwarda Bielesza zarejestrował również kandydatów w wyborach do powiatu. Uczynił to tylko w okręgu nr 7 czyli Istebna-Wisła. Szanse na zdobycie mandatu ma więc zerowe ze względu na niemożność przekroczenia 5% progu wyborczego. Wszystkie więc głosy oddane na jego kandydatów w wyborach do powiatu zostana zmarnowane. Aby tego uniknąć, mozliwe jest blokowanie komitetów. Wtedy - jęzeli słabszy komitet nie przekroczy progu - przekaże głosy silniejszemu. Jeśli przekroczy - słabszy komitet uzyska dodatkowy bonus. (wsparcie słabszego)

Jak ważny jest każdy głos przekonałem się na własnej skórze. Unieważnienie przez komisję ("całkowicie bezpodstawnie" - jak określił Sąd) dwóch głosów, pozbawiło mnie zwycięstwa w ostatnich wyborach.
pozdrawiam
waryjot - Pią 13 Paź, 2006

koledze chyba chodziło jeszcze o tzw. blokowanie komitetów wyborczych a co za tym idzie późniejsze dzielenie się "procentami". i osobiście to również mi się nie podoba aby ktoś przekraczł próg wyborczy tylko dlatego że inni użyczą mu swoich głosów...
Józef - Pią 13 Paź, 2006

... jeżeli ani jeden ani drugi komitet nie przekroczy samodzielnie progu - blokowanie nic nie pomoże - głosy przepadną.
janko - Pią 13 Paź, 2006

Czyli róbmy swoje a nie patrzmy jak partie robią nas na szaro - popatrzcie na to co dzieje się na górze ( raz się wyzywają innym razem wielcy kumple). Zupełny brak przyzwoitości i jeszcze to przekonanie, że wszyscy ludzie to idioci którzy i tak zagłosują na nas! Boję się że za jakiś czas z PiS-u zrobi się u nas *****. I to tyle co chciałem powiedzieć. Pozdrawiam wszystkich partyjniaków.
Józef - Pią 13 Paź, 2006

jak to w zyciu...

[ Dodano: Pon 16 Paź, 2006 ]
voytaz - Czw 19 Paź, 2006

dwulicowość i hipokryzja to cechy, których nie lubię.


A to dobre bylo. Dobre!
jack - Pią 20 Paź, 2006

a czy można w gminie kupczyć bo PiS tylko to umnie jak narazie robić
Józef - Pią 20 Paź, 2006

Kto kupczy i załatwia - to widać, kogo zatrzymuje policja.
janko - Pią 20 Paź, 2006

Gdyby za kupczenie stołkami zamykano, w PiS-ie pewnie byłoby o połowę mniej p osłów.
Józef - Pią 20 Paź, 2006

a jak uważasz, czy może inne partie nie negocjują stanowisk?
Albo czy to jest tylko polska specyfika? Albo, czy stanowisko nowego sekretarza ONZ nic nie kosztowało, nie wspominając już o aktualnej posadzie byłego kanclerza Niemiec...
A może dotychczasowa praktyka w naszej gminie jest wolna od powierzania stanowisk po znajomości? (i oczywiście, partie - tu - w tej materii, nie są wcale potrzebne!)
Nie chcę oczywiście usprawiedliwiać tego typu "kupczenia" ale jedyną radą na takie podejście do polityki jest jawność życia społecznego.
W mim słowniku "kupczenie" oznacza kupowanie ustaw, pozwoleń, decyzji itp - i zamykanie za to jest bardzo potrzebne.
Apsik - Pią 20 Paź, 2006

hejka
dawno nie zabierałem tutaj głosu...Więc najpierw długo czytałem co się tutaj pisze. smutne to wszystko... dziwimy się że Warszawka się kłóci i oskarża wzajemnie, kiedy tu nie przyrównając sąsiad z sąsiadem "pyskówkę" robi. Naprawdę Wszyscy startujecie w wyborach bo leży Wam na sercu tylko i wyłącznie dobro naszej "Małej Ojczyzny" ? O nie.... Piękne deklaracje że drogi porobimy, obietnice że Inwestorów ściągniemy do nas... łatwo się pisze teraz, za rok będziecie nam wszystkim tłumaczyć że nie tak odrazu.... że w przyszłym roku będzie lepiej.... że wam opozycja nie pozwoliła itp. itd. Żeby tak nie pisać bez sensu mam Dla Was Startujących jedną radę: nie mówcie słów których za niedługo będziecie żałować.
pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia przy urnach wyborczych
janko - Sob 21 Paź, 2006

Masz ubogi słownik - zależy od zajmowanej pozycji ( jesteś Pisowcem). Jeżeli ktoś kupczy stanowiskami - nie mam żadnej gwarancji że w przyszłości nie będzie kupczył ustawami. Swoją drogą ciekawy styl myślenie: jeżeli ktoś zabił 10 osób - jest mordercą, ja zabiłem jednego i to nie nazywa się morderstwo. Twoja argumentacja jest troszkę argumentacją Kalego. Wiem że cię nie przekonam - mnie wystarczy co inni (większość) sądzą o stylu uprawiania polityki przez partię którą ty raprezentujesz. Za kilka lat pewnie śladu po niej nie będzie a ty będziesz żył z przyklejoną etykietką.
Józef - Sob 21 Paź, 2006

Dość zawile argumentujesz i co mają znaczyc te morderstwa?
Co do etykiet - staram się nikomu ich nie przyklejać. O wartości danego człowieka decydują jego czyny - nie przynależność do partii, kościoła, klubu, towarzystwa...
waryjot - Sob 21 Paź, 2006

O wartości danego człowieka decydują jego czyny - nie przynależność do partii, kościoła, klubu, towarzystwa...



i dlatego, choć nie popieram PiS-u jakoś szczególnie, słowa uznania Panie Józefie, ponieważ bodaj jako jedyny z kandydatów miał Pan odwagę wypowiedzieć się na forum i prowadzić dyskusję z wyborcami...
A może to jest tak że to "warszawka" przypina etykietkę ludziom w terenie...??
janko - Sob 21 Paź, 2006

Czyli powiedzenie „Z kim przestajesz, takim się stajesz” nie ma dla niektórych żadnego sensu? Wobec tego podejrzewam iż następne wybory może nasz pan Józef startować z ramienia SLD, Samoobrony, LPR, UPR, PO .... Jemu jest to wsio rawno, byle korytko zdobyć. Przynajmniej wiem na co jednego z kandydatów stać - na wszystko. Wobec tego wszelka dyskusja nie ma sensu, skoro można zmieniać towarzystow i dalej ( w swoim mniemaniu) czuć się porządnym facetem. No to już wszystko wiem i rację mają ci, którzy ostrzegają przed panem - których pan wykiwał w poprzednich wyborach.
Józef - Sob 21 Paź, 2006

Ciężko cię Janko zrozumieć. To niby z jakiej partii poprzednio startowałem...
- ze Wspólnoty, która nie jest partią ale stowarzyszeniem zwykłym, któremu w dalszym ciągu przewodniczę i z członkami, której w dalszym ciągu wspólpracuję. Co prawda Józef Polok i Piotr Gburek startujący poprzednio ze Wspólnoty teraz wybrali KW Trójwieś - ale to ich decyzja. Tylko po co ja ci to tłumaczę. Przecież sam napisałeś: " już wszystko wiem..." - czy napewno wszystko?
Powodzenia.
janko - Sob 21 Paź, 2006

Uporządkujmy kilka spraw, aby wszystko było jasne. Sorki za sarkazm, ale czytanie tekstu ze zrozumieniem nie jest twoją, Józefie, najmocniejszą stroną. Nic nie pisałem o przeszłości, tylko o przyszłych (mozliwych) partiach z których możesz startować wedle twej, swoistej, filozofii. Proszę mnie uważniej czytać! Został poruszony temat Wspólnoty. Czemu więc nagle skłonność do partyjniactwa? Przecież można było dalej wystawiać kandydatów ze Wspólnoty - chyba, że to tylko fikcja. Patrząc na obecne kandydatury trudno znaleźć osoby które wcześniej startowały z list Wspólnoty( Jaworzynka 0%). Nie ma ich nawet w strukturach Wspólnoty, więc proszę nie mijać się z prawdą. Natomiast pojawia się pani Michałek, która już chyba we wszystkich partiach była! Swoją droga, chodzą słuchy, że tylko dzieci marii są ( ze względu na wiek) poza zasięgiem - reszta stowarzyszeń, grup ... ma zaszczyt mieć p. Józefa w swoich szeregach. Pozdrawiam
jack - Nie 22 Paź, 2006

a może ktoś mnie oświeci i zdradzi tajemnice ile wynosą pobory WÓJTA GMINY iSTEBNA i wtedy będzie wszystko wiadomo o co chodzi
Józef - Nie 22 Paź, 2006

czy moze ktoś był na zebraniach wiejskich w Jaworzynce lub w Koniakowie?
Frekwencji, co prawda rewelacyjnej nie było, ... jednak prelekcja o ginących świerkach - interesująca.
Leeon - Sro 25 Paź, 2006

Panie Józefie co to za zdjecia przypominają mi obrazek z histori jak czytałem książke do histori to tam był podobny ale to było bardzo dawno jakieś16 lat temu i widze ze komuna nadal jest a mówiono ze została obalona !!!!!widac ze pani wójt lubi sie zasłaniać mundurem!!!!!naszczeście mam nadzieje ze panowie byli tylko dla zartu!!!!bo podobne to bylo do zjazdu partyjnego dość ze pani wójt nie zwracała sie przez słowo toważyszu!!!!!!mam nadzieje ze tak nie było!!!moge prosić o odpowiedz!!!!! Panie Józefie cała istebna jest z panem a jak nie to przynajmniej siąsiadujący przysiółek z andziołówka!!!!!!Ludzie to wszystko to jak CZESKA BAJKA!!!!!!!sory bajki czeskie są normalne!!!!
Józef - Sro 25 Paź, 2006

a może ktoś mnie oświeci i zdradzi tajemnice ile wynosą pobory WÓJTA GMINY iSTEBNA


Naprawdę, też chciałbym wiedzieć. Z tego co wiem to rzecz jawna - więc ile wynoszą?

Co do zdjęć - myślę, że powinne się częściej ukazywać na forum, również te z posiedzeń Rady. A odczucia mam podobne jak Ty - Leon i dzięki za poparcie!
neuman - Sro 01 Lis, 2006

Mnie osobicie intresuje jedna kwestia: w jakim stopniu identyfikuje sie pan ze swoją partia (PiS)? Czy wybrał ja pan dlatego, zeby zyskac poparcie w konserwatowno-prawicowych kregach spoleczenstwa 3wsi, czy moze faktycznie PiS jest partia, ktora najlepiej odzworowuje pana poglady... (z gory mowie ze jestem zwolenniekiem PO wiec jeszcze sie wacham co do wyboru swojego kandydata na wojta- brak osob malo konserwatywych... )
Józef - Sro 01 Lis, 2006

Może zacznę od tego, iż uważam, że partie polityczne stanowią nieodzowny element życia w demokracji. Podejrzane są dla mnie społecznosci, pozornie bezpartyjne, a w gruncie rzeczy tworzące mniej czy bardziej czytelne grupy układów, zależności i interesu. Tym bardziej, że o nieupartyjnianie życia publicznego nawołują ci, którzy tkwią po uszy w zależnościach pseudo-partyjnych.
Struktury PiS-u powstały na naszym terenie przy okazji wyborów parlamentarnych, w których partia ta odniosła u nas zwycięstwo. W pewnym sensie odzwierciedla ona nastroje ludzi tu mieszkajacych tradycujnie głosujących na prawicę. (PiS tak jest kojarzona)
Cztery lata temu startowałem ze Wspólnoty Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa jednak stowarzyszenie to, tak naprawdę nie posiadało żadnego zaplecza. Kiedy okazało się, że kwalifikując ważne - oddane na mnie głosy - jako nieważne, odebrano mi zwycięstwo w wyborach, tak naprawdę nic nie mogłem zrobić.
W tym roku to PiS-u wysunął moją kandydaturę na wójta a ja tą ofertę przyjąłem. Tak jak moi koledzy, którzy są kandydatami PiS-u do rady gminy, powiatu i sejmiku - daliśmy tej partii swoją twarz.
Dlatego, to co chcę osiągnąć jako kandydat na wójta, ewentualnie wójt - będzie również kojarzone z tą partią. (tak to już jest)
Z drugiej strony moja działalność wynikać będzie z moich przekonań. A w tej materii za najistotniejsze uznaję budowanie społeczeństwa pluralistycznego, opartego na wzajemnym poszanowaniu poglądów i przekonań. Ciagle wydaje mi się, że jest to podstawowy brak odziedziczony po poprzednim systemie. W kwestii wychowania i wartości jestem jednak konserwatystą, co nie przeszkadzać mi będzie - chociażby we wsparciu konceru "Rock ma duszę"...
neuman - Sro 01 Lis, 2006

Wprowadzenie swiezego spojrzenia na charakter imprez masowych w 3wsi- ciekawa inicjatywa, jednak wydaje mi sie, ze stosunkowo trudna do wprowadzenia w zycie, chocby ze wzgledu na wyzej wymieniony konserwatyzm mieszkancow (dla przykladu odbyla sie tylko jedna edycja "rock..." bo druga jak wiadomo rozbila sie o kase). Isotna jest tez kwestia tego czy w wypadku ewentualnej wygranej forum na tych tematach pojdzie w odstawke i mieszkancy jako tako nie beda mieli biezacego kontaktu z wladza...?
Co do spoleczenstwa trojwsi jako spoleczenstwa obywatelskiego to sie nie zgodze, jest to bardziej spoleczenstwo instynktow...
Wydaje mi sie rowniez, ze spoleczenstwem pluralistyczno-obywatelskim moga nazwac sie dopiero ludzie urodzeni i wychowani po przemianach spoleczno-politycznych w latach 80.
Skoro w kwestii wychowania i wartosci jest Pan konserwatysta z "twarza PiS'u" to wnioskuje, ze bedzie Pan popieral absurdalny program ministra edukacji "Zero tolerancji" w szkolach- jesli sie myle prosze mnie wyprowadzic z bledu...
mefisto - Sro 01 Lis, 2006

absurdalny program ministra edukacji "Zero tolerancji" w szkolach- jesli sie myle prosze mnie wyprowadzic z bledu...


ale czemu absurdalny ? po pierwsze jeszcze nie wszedł w życie
a po drugie nie znamy jego założeń, wiec na jakiej podstawie mozna
twierdzić że jest / będzie absurdalny??
giertych narazie zdążył spie****ć tylko matury, nalezy dać mu szanse.
Józef - Czw 02 Lis, 2006

...z programu to nie podoba mi się nazwa. Tolerancja jest czymś pozytywnym więc nie należałoby jej kojarzyć z "zerem". Natomiast zero pobłażania dla wybryków huligańskich - jak najbardziej.

[ Dodano: Czw 02 Lis, 2006 ]
neuman - Czw 02 Lis, 2006

ale czemu absurdalny ? po pierwsze jeszcze nie wszedł w życie
a po drugie nie znamy jego założeń, wiec na jakiej podstawie mozna
twierdzić że jest / będzie absurdalny??
giertych narazie zdążył spie****ć tylko matury, nalezy dać mu szanse.



To juz Twoja subiektywna ocena. Narazie nie tylko zmienil matury ale tez wprowadzil amnestie (btw:weszla w zycie po drugiej fazie rekrutacji na dzienne, wiec gdzie tu sens, gdzie logika?). Jesli chodzi o pomysly Pana Romka to sa to m.in oddzielne klasy dla dziewczat, oddzielne dla chlopcow, zakaz uzywania komorek w szkole, wprowadzenie mundurkow (bedzie zalezec od decyzji dyrektora)- jesli to sa pomysly, ktore maja zmieniejszyc agresje w szkole to faktycznie sa one absurdalne... Btw: program "Zero tolerancji" ma zostac przedstawiony jutro.
waryjot - Czw 02 Lis, 2006

Jesli chodzi o pomysly Pana Romka


któryś polityk powiedział w radiu że problemem Romka nie są jego pomysły tylko to że je ma...
voytaz - Czw 02 Lis, 2006


Cztery lata temu startowałem ze Wspólnoty Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa jednak stowarzyszenie to, tak naprawdę nie posiadało żadnego zaplecza. Kiedy okazało się, że kwalifikując ważne - oddane na mnie głosy - jako nieważne, odebrano mi zwycięstwo w wyborach, tak naprawdę nic nie mogłem zrobić.



Powinienes jeszcze Kandydacie napisac, iz to Wspolnota winna jest tego, ze tym wojtem nie zostales... Ciekawe czy jak tym razem sie nie uda winny bedzie PiS...
ssubad - Czw 02 Lis, 2006

Panie Jozefie jesli bedzie sie pan staral (i w rezultacie tych staran zalatwi pan...) zeby rajd wisly odbywal sie po drogach trojwsi to ma pan o jeden glos wiecej:)
Józef - Pią 03 Lis, 2006

Voytaz - chodziło mi o to, że nasi wybrani radni nie przejęli inicjatywy i nie zależało im na utrzymaniu Wspólnoty. Potencjał organizacyjny przejawia się w działaniu stowarzyszenia a wspólnota przestała działać. Chyba przyznasz rację.

[ Dodano: Pią 10 Lis, 2006 ]
KaYa - Sro 15 Lis, 2006

Mam pytanie do p. Józefa... czy zdecyduje sie pan kandydować w następnych wyborach??
Józef - Sro 15 Lis, 2006

Nie mam pojęcia.
W kazym razie w dalszym ciągu wspierał będę wszystkie niezalezne inicjatywy społeczne. Mam nadzieję, że ludzie młodzi w większym stopniu zaangażują się w życie samorządowe i to wśród nich trzeba szukać kandydata na przyszłego wójta.
Obecnie przygotowuję kolejne wydanie Kalendarza. Czy ktoś z was go kiedyś czytał. Co uważacie za plusy, co za minusy tej książeczki?
KaYa - Sro 15 Lis, 2006

Ja mam taki kalendarz. bardzo mi sie podoba i w kilku systuacjach okazał się naprawde przydatny ... ( np w parcy domowej mojej młodszej siostry) naprawde fajna sprawa z tymi kalendarzami Gratuluje
miroo - Sro 15 Lis, 2006

kalendarz mam z 2005 r. Na okładce z Pietrym Kohutem.
tobiasz - Sro 15 Lis, 2006

Mi w tych kalendarzach zawsze zdjęcia się podobają!

libra75 - Sro 15 Lis, 2006

Czy ktoś z was go kiedyś czytał. Co uważacie za plusy, co za minusy tej książeczki?

[/quote]
Z pewnością jest to dobra pozycja, która jest pewym uzupełnieniem dla Kalendarza cieszyńskiego, bo dotyczy mieszkańców Trójwsi. Warto kontynuować to dzieło. Dzięki temu wielu młodych ludzi będzie mogło poznać bliżej swoją małą ojczyznę, zachowa się dla potomnych wspomnienia osób, które kiedyś odejdą albo juz odeszły. Dla badaczy jest to także jakieś źródło informacji. Tym bardziej, żę dzieje Trójwsi są niedostatecznie zbadane, zwłaszcza jeżeli chodzi o cały XX wiek. Wiem to z doświadczenia, bo zajmuję się tym okresem.
KaYa - Sro 15 Lis, 2006

Dzięki temu wielu młodych ludzi będzie mogło poznać bliżej swoją małą ojczyznę,


zgadzam sie ... ja nie mam rodziny w 3wsi.. wiec wiekszosc rzeczy na jej temat dowiadywałąm sie albo od rodzin znajomych albo gdzies wyczytałam
Józef - Czw 16 Lis, 2006

... nie pasowały też mi tam niektóre teksty, np zeszłoroczne autorstwa ks Tomasza Chrzana czy Andrzeja Suszki - moim zdaniem kalendarz nie jest miejscem na tego typu teksty. Wystarczy porównać z Kalendarzem Cieszyńskim czy Beskidzkim...


...poza tekstami związanymi i dotyczącymi naszego regionu, Kalendarz pomyslany był również jako miejsce publikacji własnej twórczości ludzi tu mieszkajacych niekoniecznie nawiazujących do tematy góralskiego. Stąd teksty Andrzeja Suszki o filozofii i ks. Tomasza. Myślę, że taka otwarta formuła kalendarza czyni go bardziej uniwersalnym.
Jeżeli ktoś pisze lub posiada teksty godne publikacji zapraszam do wspólpracy przy redakcji kolejnego wydania na 2008 r. (skład na 2007 r. jest już zamknięty)
muka - Czw 16 Lis, 2006

nie podobały sie mi zawsze wiersze


rewelacyjne są wiersze Piotra Kohuta!!! Jak najbardziej nawiązują do naszego terenu!!! Tylko szkoda,że już dawno nie pojawiły się w kalendarzu...

[ Dodano: Czw 16 Lis, 2006 ]
tobiasz - Czw 16 Lis, 2006

Co bedzie w kalendarzu na 2007 ??
Hornet 1998-2006 spalanie
Dżeki 2006
Istebniański PiS dla władzy czy dla ludzi ...?
[ Wybory Samorządowe 2006 ] Kandydaci
Logitech G25 Racing Wheel
(Ek$$$tra Ka$$$a)
Rendery - co i jak, pytania, porady
Antykoncepcja.
Pare słów o sobie
LRT KJS League
z jakiego to filmu/bajki?
NHL 2008/2009
tak o niczym w sumie. ;D
typy Wislaka BENE NATO!!!
Katalog postów z grup dyskusyjnych ## Strona Główna
Odnośniki,